2015/08/02

Kilka słów o rysunku

Jak widać (i często o tym wspominam) nie należę do osób, które słyną z systematycznego dodawania postów na blogu itp. Nie znaczy to jednak, że nie mam nic do powiedzenia ; ) Chcąc więc wykorzystać potęgę Internetu i (być może) pomóc niektórym z Was w rozpoczęciu swojej przygody z rysunkiem postanowiłam spróbować swoich sił i podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z 3letniej nauki rysunku.

Jeśli trafiliście na tego bloga to zapewne zdążyliście również zauważyć, że (oczywiście na poziomie hobby) zajmuję się "tworzeniem" portretów. Zazwyczaj były to kadry ludzi z Dalekiego Wschodu, jednak ostatnimi czasy udało mi się narysować także dwoje małych dzieci ; )) (i to bez wschodnich rysów, hehe ; D ).

Słowem mówiąc - nie powiem, że początki były łatwe, ale coś mi się tak wydaje, że było warto : )



Zaczynałam od rozrysowywania poszczególnych elementów twarzy typu: oko, oczy, nos, usta... później próbowałam je łączyć, później ćwiczyłam rysowanie prostych (o ile takie istnieją) ujęć twarzy, a jeszcze później - próbowałam rysować całą twarz z uwzględnieniem tylu aspektów, ile tylko mi się udało.
Początki były okropne, a ludzie, których rysowałam w najmniejszym nawet stopniu (poza podpisem) nie przypominali tych, których widziałam na zdjęciu.

Na szczęście udało mi się to jakoś przebrnąć, "zacisnąć kciuka" i dalej próbować, bo przecież "może w końcu coś z tego będzie"?! ; ) 



Tymczasem...
☆~ バルバラ ~☆
(  ☆~ basia-chan ~☆ )